rss

nethut.pl się zmieniło

Spodziewałeś się znaleźć coś innego? Najmocniej przepraszam. nethut.pl w połowie 2009 roku uległ gruntownej przebudowie. Od roku 2000 kiedy strona pojawiła się w Internecie zmieniło się wiele i ja również jestem teraz trochę innym człowiekiem. Dlatego dopasowałem nethut.pl do tego, czym aktualnie się zajmuję.

Stare treści zostały usunięte. Część była dalece nieaktualna, niektóre można jeszcze znaleźć na stronach Republiki Onet.pl.

Tymczasem nethut.pl przechodzi drugą młodość i opisuje moje nowe przygody jako manager projektów IT, jednocześnie właściciel małej firmy informatycznej. Może zostaniesz chwilę i poczytasz?

Jak developer z biznesem

Warunkiem sukcesu dowolnego projektu informatycznego jest dobra jakość komunikacji między wszystkimi jego uczestnikami. Tymczasem stosunki między programistami a przedstawicielami biznesu przypominają raczej “przyjaźń” Toma i Jerry’ego. Można jednak i trzeba z takim stanem rzeczy walczyć.

Rekruter talentu nie znajdzie

Im większa firma tym chętniej wydaje się oddawać wszystko co popadnie w “outsourcing”. I tak korporacje, a ostatnimi czasy również mniejsze przedsiębiorstwa, oddają w ręce “zawodowych rekruterów” trudne i czasochłonne zadanie pozyskiwania nowych pracowników. Niewątpliwie oszczędza to czas i pieniądze, obawiam się jednak, że odcina również od potencjalnie najbardziej wartościowych kandydatów.

Programowanie przez prototypowanie

Często zdarzają się sytuacje, w których wiele dostępnych opcji wydaje się podobnych i trudno wybrać jedną. Łatwo wówczas popaść w manię analizy, zastanawiając się bez końca jakie konsekwencje będzie miała każda z decyzji. Wystarczy je tymczasem kolejno wypróbować, żeby niewielkim kosztem znaleźć tą najlepiej odpowiadającą potrzebom.

Przejrzystość, głupcze!

W interesie całego zespołu produkującego oprogramowanie jest informować klientów na bieżąco o postępach i problemach, które się pojawią. Im rzadsza komunikacja, tym więcej pola oddajemy ich wyobraźni, podsycanej obawami o losy projektu. Im dłużej zwlekamy z informacją o trudnościach, tym silniejsze będzie uderzenie, kiedy wyjdą na jaw. Warto postawić na przejrzystość.

Przekleństwo open space

Oferujemy znakomite warunki pracy w środowisku open-space“ – w ten sposób niektóre, zwłaszcza większe firmy kuszą potencjalnych pracowników. Szczególnie ma to być atrakcyjne dla fanów filmu "Office Space" sprzed dekady i mają w pamięci farmy pracowników upakowanych w niewielkie pudełka (cubicles). W porównaniu do tej rzeczywistości open-space ma być wyśnioną krainą wolnej przestrzeni, nie ograniczonej szarymi ściankami.