Ta strona wygląda tak kiepsko, ponieważ korzystasz z przeglądarki nie obsługującej ogólnie przyjętych standardów internetowych. Aby zobaczyą ją w pełnej krasie, zaktualizuj ją do wersji zgodnej z tymi standardami. Trwa to krótko i nie kosztuje nic.

Czy oglądałeś ostatnio gazetę?

Bob McElwain | opublikowany: 2001-06-11 | średnia ocena: 4.00/5

Nie, nie chodzi mi o to czy przeczytałeś ostatnio gazetę. Pytam czy się jej przyjrzałeś. Z bliska. Czy przeanalizowałeś ostrożnie jej zawartość? Jeżeli dobrze się przyjrzysz pierwszej stronie, oto co znajdziesz.

wydrukuj artykuł wyślij artykuł skomentuj i oceń artykuł wyślij komentarz
o autorach
Bob  McElwain Bob McElwain

Bob przez 32 lata uczył matemematyki i informatyki w szkołach średnich i na uniwersytetach w Kalifornii. Po przejściu na emeryturę kolejne lata spędził świadcząc usługi doradcze w zakresie projektowania i promocji stron WWW. Obecnie poświęcił się swojej długoletniej pasji - pisarstwu.

Łącznie napisał dla nas 18 artykułów.

tych samych autorów
zobacz również

To jest dzieło sztuki

Najważniejszy nagłówek można wyraźnie przeczytać, nawet jeśli gazeta leży daleko od nas. Silnie zwraca na siebie uwagę. Często zachęca do zbliżenia się, przynajmniej na tyle, by przeczytać wprowadzenie. I bardzo często kupujesz egzemplarz, aby przeczytać odpowiedni artykuł.

Czy stworzenie nagłówka dla twojej strony ma mniejsze znaczenie niż stworzenie takowego dla gazety?

Inne nagłówki mają znaczenie

Przy składaniu pierwszej strony gazety, głównym zadaniem jest wydobycie tekstów, które najprawdopodobniej zainteresują czytelników. Jedynie te najważniejsze są wybierane. Dla każdego z nich ostrożnie dorabia się nagłówek. Celem jest stworzenie przynajmniej jednego, który przyciągnie uwagę każdego czytelnika. Najlepsze pokazywane są na górnej połowie, tej którą widać na stoisku z gazetami.

Czy ty masz przynajmniej jeden nagłówek przyciągający uwagę odwiedzających? Czy masz kilka innych na pierwszym ekranie?

Formatowanie

Różna jest ilość miejsca przydzielanego na tekst każdego artykułu na pierwszej stronie. Ilość miejsca jest ograniczona, trzeba więc je rozdzielać ostrożnie. Jeżeli zbyt dużo miejsca przeznaczone zostanie na jeden artykuł, inny będzie trzeba przesunąć gdzieś do wnętrza, usunąwszy go z pierwszej strony.

Strona WWW nie ma co prawda limitu miejsca, ale internauta nie będzie jej przewijał bez końca. Dlatego tutaj również ważne jest formatowanie. Umieść te elementy, które najprawdopodobniej zainteresują czytelnika najbliżej góry strony jak to możliwe. Do każdego opracuj przyciągający uwagę nagłówek.

Zachęcanie

Gazety otrzymują zyski z reklam. Jednakże nie znajdziesz reklamy na pierwszej stronie jakiejkolwiek większej gazety. Zamiast tego zobaczysz nagłówki wraz z początkami artykułów. Fotografie są wykorzystywane oszczędnie, gdyż nagłówki i tekst lepiej przyciągają uwagę.

Dalej artykuł zaczyna się od najważniejszych elementów historii. Kończy się to zdaniem zachęcającym. Jest to właściwie pierwsza część zdania, naładowana emocjami, która ma zachęcić do zajrzenia do wnętrza. Wszystko to dlatego, bo w środku gazety są reklamy przynoszące jej zyski.

Często stosowanym przykładem jest: "Policjant wyciągnął broń, odbezpieczył, przykucnął i... (dokończenie str. 23)"

Podobieństwo do strony WWW

Nie chcę dać się temu ponieść. Są różnice pomiędzy pierwszą stroną gazety i witryny sieciowej. Wciąż jednak twoje największe zalety powinny zostać zawarte w najważniejszym nagłówku. Podrzędne nagłówki powinny określać inne plusy. Tekst powinien obfitować we wskazania zalet i ma tylko jeden cel: wciągnąć odwiedzającego głębiej w strukturę strony.

Gazety są pisane dla ludzi będących w pośpiechu. Tak samo strony WWW. Tak więc schemat przechodzenia na inną stronę, aby dokończyć artykuł rozpoczęty na pierwszej jest porównywalny z przejściem na inną stronę WWW po więcej informacji i po tym powrót.

Jeszcze jedno

Jeżeli twoja strona główna jest zaśmiecona grafiką i/lub reklamami zastanów się czy chcesz je tam zostawić. Pierwsza strona gazety ma być czytelna i wciągnąć czytelnika do środka. Nie ma reklam i jest minimum zdjęć. Tą samą regułę możesz zastosować dla swojej strony.

Dalsze strony

Tak jak w gazecie, najcięższe działa wytaczasz na stronie głównej. Tak więc strony wewnętrzne będą musiały zadowolić się słabszymi elementami, chyba że znajdziesz dobry sposób na powrót do oryginałów. Bardzo dobrze radzą sobie z tym gazety. My także osiągniemy sukces naśladując je.

Druk i konkurencja

Konkurencja w mediach drukowanych jest niesamowita. Ze wszystkim form gazety mają najtrudniejsze działanie. Wszystkim ciężko jest osiągać zyski. Pośrednia konkurencja przez książki i magazyny dokłada się do listy problemów. Telewizja zabiera gazetom miliony czytelników.

Wydawcy zmagają się z tym ciężarem każdego dnia. Muszą zwalczać konkurencję albo zbankrutują. Nie ma innej możliwości niż dokładanie wszelkich starań aby dzosiaj wydać lepszą gazetę niż wczoraj.

Czy w sieci konkurencja jest mniejsza?

Są tacy, którzy kłóciliby się, że sieć jest mniej konkurencyjna, ale ja nie jestem jednym z nich. Widząc powódź istniejących biznesów wkraczających do sieci, czuję niesamowity wzrost konkurencji. Nie widać temu końca.

Jako webmasterzy mamy jedną wyraźną przewagę nad gazetami - nie musimy ich wydawać codziennie. Gazeta to historia dnia wczorajszego. Mamy nadzieję, że nasze strony mają nieco większą rozpiętość. Z drugiej strony najlepiej nam idzie kiedy dokonujemy kilku zmian od czasu do czasu, aby zachować ten stan.

Za każdym razem, gdy jakiś nagłówek z gazety przyciągnie moją uwagę, przypomina mi on moją stronę. W myślach raz jeszcze przeglądam nagłówki, zawartość i format. Nadal wiele się uczę od gazet na temat przyciągania uwagi czytelnika. Wam też się to może przydać.

oceń artykuł: Kiepski 1 2 3 4 5 Doskonały
 
projekt i multimedia
programowanie
marketing
strategie prowadzenia
infrastruktura
praca