Przyjmijmy, że dostałeś poniższą wiadomość od czytelnika twojego ezine'a. Jak z nią postąpisz?
o autorach
Bob McElwain Bob przez 32 lata uczył matemematyki i informatyki w szkołach średnich i na uniwersytetach w Kalifornii. Po przejściu na emeryturę kolejne lata spędził świadcząc usługi doradcze w zakresie projektowania i promocji stron WWW. Obecnie poświęcił się swojej długoletniej pasji - pisarstwu.
Łącznie napisał dla nas 18 artykułów.tych samych autorów
- Gotowy do przeprowadzki? [BM]
- Czy mini-strony są dobrym rozwiązaniem? [BM]
- Zdobądź więcej klientów bez poszerzania niszy [BM]
- Jak wygrać w loterii słów kluczowych [BM]
- Odsłony i reklama [BM]
zobacz również
> ... Nie mam pojencia o czym mówisz. Nie wyjaśniasz
> wszystkiego jak powinieneś. Nie przeczytałem wszystkich
> stron aby to zrozumieć. Znudziło mi się i nie mogłem
> skoniczyć. [i tak dalej, kilka sugestii bez znaczenia,
> kończy się...]
>
> Robiłem już coś takiego. Przyjmij radę od kogoź, kto
> zarabia 80,000 miesiencznie.
Wyrzucisz?
Nigdy! Duży błąd. Wręcz ogromny. Przecież to czyste złoto. Niewiele trzeba aby się o tym przekonać.
Ale on kłamie!
Oczywiście. Nikt nie może zarabiać 80 tys. zł. robiąc takie błędy w pisowni. Jego kłamstwo jest jednak nieważne. Najważniejsze, że
Napisał!
Niewielu to robi. Na tyle zależało mu na sprawie, że poświęcił czas na napisanie. Ilu innych czuło się podobnie jak on a nie napisało nic? Nie ma pewności, ale dla bezpieczeństwa przyjmijmy, że było ich naprawdę sporo.
Wtedy nie możesz po prostu zignorować wiadomości od tego człowieka. Przynajmniej do czasu, kiedy rozważysz, że może on mieć rację. Jeśli tak jest, prawdopodobnie potrzebne są duże zmiany.
Przeczytaj list jeszcze raz. Tym razem zapytaj siebie...
Co on naprawdę mówi?
Może coś takiego: "Nie mogłem nadążyć za informacjami [za trudne], więc mi się znudziło [zdenerwowało] i nie mogłem skończyć [wyrzuciłem to]".
Gdzie znajdę złoto?
Jeżeli ten człowiek reprezentuje większą część twojej docelowej grupy odbiorców, chybiłeś. To już duży problem. Zbadaj artykuł, do którego odnosi się komentarz.
- Czy jego temat ma znaczenie dla czytelników?
- Czy odpowiednio dostosowałeś styl pisania?
- Czy mogłeś przedstawić informacje jaśniej? Prościej? Krócej?
- Czy treść podtrzymuje zainteresowanie? Czy każde słowo, linia, akapit zachęcają czytelnika do dalszego czytania?
- Czy wszystko jest na temat?
- Czy można coś usunąć?
Powyższa lista jedynie sugeruje źródła problemów, z pewnością nie jest wyczerpująca. Celem jest sprawdzenie, czy materiał nie zawiera części, której poprawienie uczyniłoby całość możliwą do zaakceptowania przez tego, kto przysłał komentarz.
Często nie jest to możliwe. Są ludzie, którym nie będzie odpowiadać nawet twój najlepiej napisany tekst. Jednakże jeśli znajdziesz cokolwiek, co można zmienić w artykule, każda krytyka może okazać się bezcenna.