Ta strona wygląda tak kiepsko, ponieważ korzystasz z przeglądarki nie obsługującej ogólnie przyjętych standardów internetowych. Aby zobaczyą ją w pełnej krasie, zaktualizuj ją do wersji zgodnej z tymi standardami. Trwa to krótko i nie kosztuje nic.

Zyskaj na błędach

Michał Paluchowski | opublikowany: 2000-11-20 | średnia ocena: 1.15/5

Od samego początku istnienia Internetu jego zmorą stały się błędy, kojarzone głównie z ich liczbowymi kodami, które pojawiały się zależnie od przypadłości dotykającej odwiedzaną stronę. Najczęstszym i zapewne najbardziej znienawidzonym, zarówno przez internautów wędrujących po sieci jak i tych tworzących strony WWW, jest osławiony błąd 404, czyli 'pliku nie znaleziono'.

wydrukuj artykuł wyślij artykuł skomentuj i oceń artykuł wyślij komentarz
o autorach
Michał  Paluchowski Michał Paluchowski

CEO, właściciel i redaktor vortalu NetHut.pl. Jego ulubionym tygodnikiem jest Wprost, a na co dzień z przyjemnością czyta Gazetę Wyborczą. Jest zakochany w muzyce i komputerach, czasem nieco ekscentryczny. Zawsze otwarty na nowe znajomości.

Łącznie napisał dla nas 45 artykułów.

tych samych autorów
zobacz również

Znienawidzili go szczególnie webmasterzy posiadający duże witryny, których zawartość i struktura często się zmieniają. Niezwykle trudno jest wtedy dopilnować, by każdy stary odnośnik zachował swoją aktualność. Czasem wręcz jest to niepożądane, a jednak link do usuniętej strony krąży jeszcze jakiś czas po bazach danych rozlicznych wyszukiwarek, pozostaje też umieszczony na innych stronach, myląc i irytując wszystkich poszukujących informacji, do których dawniej prowadził.

Podobnie jest z innymi błędami, jak popularne 403 - 'dostęp zabroniony', najczęściej pojawiający się gdy wywoływany jest katalog nie posiadający żadnego pliku indeksowego, oraz 500 oznaczający błąd w funkcjonowaniu serwera. Wszystkie błędy objawiają się użytkownikom w postaci krótkich i niezbyt atrakcyjnych komunikatów, na które reakcją jest najczęściej kilka nieprzyjaznych słów pod adresem autora witryny, powrót na poprzednią stronę i obranie innej ścieżki poszukiwania informacji. W praktyce oznacza to straconego gościa.

Ratunek

Istnieje jednak całkiem skuteczne lekarstwo na tę internetową dolegliwość. Większość serwerów, w tym najpopularniejszy Apache, oferuje możliwość stosowania własnych stron komunikatów o błędach. Zamiast nudnawego komunikatu możesz pokazać użytkownikowi zwięzłą informację przepraszającą za kłopot i oferującą szybką metodę wybrnięcia z kłopotu, chociażby odnośnik do strony głównej lub sposób powiadomienia webmastera o błędzie serwera.

Mógłbyś nawet zarządzić niezwłoczne przekierowanie na stronę główną lub całkowicie pominąć komunikat o błędzie, najlepiej jednak w jakiś sposób powiadomić użytkownika o wystąpieniu błędu, tak aby następnym razem go uniknąć.

Zobaczmy więc jak wygląda to od strony technicznej. Opiszę tutaj metodę stosowanę w serwerze Apache.

Najlepiej zacząć od przeglądnięcia dokumentacji konta, jaką udostępnia twoja firma hostingowa. Być może oferuje ona z miejsca możliwość stosowania własnych komunikatów o błędach, np. przez umieszczanie odpowiednich plików w ustalonym katalogu. Jeśli sposób wykorzystania tej opcji będzie opisany w dokumentacji, postępuj zwyczajnie według podanych tam instrukcji.

Jeśli jednak nie uda ci się znaleźć żadnych informacji na ten temat, możesz spróbować działań na włąsną rękę. Musisz stworzyć w katalogu głównym serwera plik o nazwie .htaccess. Bardzo możliwe, że plik ten już istnieje, będzie jednak niewidoczny w normalnym trybie przeglądania katalogów, ponieważ takie są domyślne ustawienia dla plików o nazwie zaczynającej się od kropki na systemach Unixowych. Poszukaj w swoim programie FTP funkcji wyświetlania ukrytych plików a w przypadku korzystania z Telnetu lub SSH wpisz polecenie ls -a.

Teraz wystarczy dopisać do istniejącego pliku lub wpisać w nowym informacje o stronach, które mają być wyświetlane w przypadku wystąpienia konkretnych błędów, na przykład:

ErrorDocument 404 katalog/blad404.html

co wyświetli zawartość pliku blad404.html w przypadku gdy żądana strona nie zostanie znaleziona na serwerze.

To samo możemy powtórzyć dla innych błędów:

ErrorDocument 403 katalog/blad403.html
ErrorDocument 500 katalog/blad500.html

albo posłużyć się dowolnym językiem skryptowym dla ujednolicenia obsługi błędów, w tym przypadku PHP:

ErrorDocument 403 blad.php?err_id=403
ErrorDocument 404 blad.php?err_id=404
ErrorDocument 500 blad.php?err_id=405

Gdy już to zrobisz, sprawdź funkcjonowanie nowych stron, wywołaj najlepiej jakiś plik, który nie istnieje na serwerze. Jeśli w tym momencie otrzymasz informację o błędzie serwera, to najprawdopodobniej w konfiguracji serwera zablokowana jest możliwość własnoręcznego ustawiania stron z komunikatami o błędach. W takim wypadku musisz skontaktować się z administratorem serwera celem wyjaśnienia czy i na jakich zasadach taka możliwość jest dostępna.

Kiedy wszysto już będzie działać pozostaje jedynie odetchnąć z ulgą, ponieważ szansa, że internauta zostanie zniechęcony do wizyty na naszej stronie przez komunikat o błędzie została właśnie zmniejszona do minimum.

oceń artykuł: Kiepski 1 2 3 4 5 Doskonały
 
projekt i multimedia
programowanie
marketing
strategie prowadzenia
infrastruktura
praca