Ta strona wygląda tak kiepsko, ponieważ korzystasz z przeglądarki nie obsługującej ogólnie przyjętych standardów internetowych. Aby zobaczyą ją w pełnej krasie, zaktualizuj ją do wersji zgodnej z tymi standardami. Trwa to krótko i nie kosztuje nic.

Zagadka zawartości

Michał Paluchowski | opublikowany: 2000-10-19 | średnia ocena: brak ocen (wymagane minimum 5)

Kiedy produktem lub usługą stanowiącą Twoją ofertę jest wiedza, jaka jej część - jeżeli w ogóle - powinna być przekazywana za darmo na Twojej stronie WWW? Odpowiedź wymaga głębokiego przemyślenia i dokładnego określenia granicy pomiędzy rozdawaniem zbyt wiele a zbyt mało.

wydrukuj artykuł wyślij artykuł skomentuj i oceń artykuł wyślij komentarz
o autorach
Michał  Paluchowski Michał Paluchowski

CEO, właściciel i redaktor vortalu NetHut.pl. Jego ulubionym tygodnikiem jest Wprost, a na co dzień z przyjemnością czyta Gazetę Wyborczą. Jest zakochany w muzyce i komputerach, czasem nieco ekscentryczny. Zawsze otwarty na nowe znajomości.

Łącznie napisał dla nas 45 artykułów.

tych samych autorów
zobacz również

W Internecie najważniejsza jest treść

To stare i często nadużywane zdanie zawsze było i nadal pozostaje jak najbardziej prawdziwe. Strona WWW, e-zine czy nawet prosty e-mail, któremu brakuje treści, wydaje się pusty, płytki i bezwartościowy.

Rzeczywiście jest osobna kategoria stron WWW, nie będących niczym innym niż sieciową wersją wizytówek i broszur reklamowych poszczególnych firm. Z pewnością spotkaliście się z nimi w czasie wędrówek po sieci. I prawie na pewno szybko je opuszczaliście w poszukiwaniu miejsc ciekawszych.

Strona bez treści nigdy nie będzie niczyim celem

Informacja stanowi paliwo dla ekonomii internetowej. 99 procent internautów uruchamia swoje przeglądarki internetowe w poszukiwaniu jednego: informacji. Strona, e-zine czy e-mail, który im tej informacji dostarczy jest uważany za wartościowy. Reszta zalicza się do kategorii "Śmieci".

Jest więc jasne, że Ty jako webmaster musisz dostarczać swoim czytelnikom treści. Pytanie tylko ile?

Kiedy treść, którą dostarczasz - twoja specjalistyczna wiedza i doświadczenie - jest produktem samym w sobie, rozdawanie jej za darmo jest pozbawione sensu. Przynajmniej na dłuższą metę.

Z drugiej jednak strony, jeżeli nic nie dasz swoim czytelnikom nie przyciągniesz ich do swojej strony i nie pokażesz swojej wiarygodności.

Dylemat - zagadka zawartości!

Jeżeli przyjrzymy się z bliska, pojawi się rozwiązanie. Większość form wyspecjalizowanej informacji dzieli się na dwie części - ogólną i szczegółową.

Część ogólna jest pojęciem bardzo szerokim, adresowanym do większego grona ludzi w różnych sytuacjach. Częścią szczegółową natomiast zainteresowanych będzie znacznie mniej ludzi, często pojedyncze osoby lub firmy.

Wszystko wytłumaczy przykład. Przyjmijmy przypadek specjalisty, jakim jest lekarz lub prawnik.

Medycyna, podobnie jak prawo, ma swoje zawiłości i odmiany. Ogólny artykuł może dać bardzo szeroki zarys omawianego tematu. Nie może jednak wyjaśnić wszystkich szczegółów dotyczących choroby lub przypadku prawnego.

Jednocześnie może powiedzieć wiele o wiedzy i poglądach lekarza/prawnika. Do tego momentu nie ponosisz żadnych strat z powodu opublikowanej wiedzy. Wręcz przeciwnie - zyskujesz.

Zalety Darmowej Wiedzy

Jakie więc są zalety oferowania wiedzy za darmo na Twojej stronie?


Co powinieneś w tym miejscu zrobić? To zależy od celu Twojej strony.

Po przyciągnięciu uwagi czytelnika i zdobyciu jego zaufania jest relatywnie łatwo przejść do kolejnego kroku interaktywnego związku.

Może to pomóc w reklamie produktu, sprzedaży usług lub po prostu zdobywaniu znajomości. Możesz zainicjować długotrwałą komunikację poprzez zachęcenie do prenumeraty e-zine'a lub rejestracji w forum dyskusyjnym.

Cokolwiek planujesz stanie się to łatwiejsze, bo przełamane zostaną bariery nieufności. A najlepszą metodą dojścia do tego jest rozdawanie ogólnej wiedzy.

"Dawaj - potem wymagaj" to model, który nigdy nie zawodzi w sieci.

oceń artykuł: Kiepski 1 2 3 4 5 Doskonały
 
projekt i multimedia
programowanie
marketing
strategie prowadzenia
infrastruktura
praca