Temat ten może wydawać się z pozoru całkiem błahy, wystarczy przecież solidnie pracować aby uniknąć wszelkich opóźnień w dowolnym projekcie, którego się podejmiemy. Także sieciowym. Nietrudno jednak wyobrazić sobie sytuacje, w których rozliczne wydarzenia odrywają nas od pracy, wprowadzając w niej chaos i utrudniając ukończenie.
o autorach
Michał Paluchowski CEO, właściciel i redaktor vortalu NetHut.pl. Jego ulubionym tygodnikiem jest Wprost, a na co dzień z przyjemnością czyta Gazetę Wyborczą. Jest zakochany w muzyce i komputerach, czasem nieco ekscentryczny. Zawsze otwarty na nowe znajomości.
Łącznie napisał dla nas 45 artykułów.tych samych autorów
- IMAP w stylu PHP [MP]
- Własne RSS [MP]
- Rodzina XSL [MP]
- Wprowadzenie do XML [MP]
- Rozszerzenia XSSI [MP]
zobacz również
Opóźnienie jest jednym z największych wrogów naszej produktywności. Często, choć nie zawsze z własnej winy, zmuszeni jesteśmy zajać się czymś nieistotnym, podczas gdy sprawy naprawdę ważne są stale odwlekane. Wszystko to może spowodować dodatkowy stres, szczególnie mając na uwadze ewentualne materialne straty wynikające z opóźnienień w projekcie.
Na początek niezbędny jest przygotowany dzień wcześniej plan pracy do wykonania. Będzie on drogowskazem na ścieżce urywających się telefonów, niespodziewanych wizyt, nieustających żądań i innych przeszkód codziennego dnia pracy XXI wieku. Niezwykle łatwo jest w takich warunkach zgubić drogę, czyli stracić orientację w kwestiach co zostało już zrobione a czym powinno się w danej chwili zająć.
Najlepiej wieczorem przed kolejnym dniem pracy usiąść z kartką papieru (lub przed monitorem) i zrobić listę zadań do wykonania następnego dnia. Optymalnie jest również posortować je ze względu na wagę. Następnego dnia wykonujemy po prostu po kolei zadania, od najważniejszego do najmniej ważnego - w ten sposób jeśli nie starczy nam czasu na wykonanie wszystkich na liście pozostaną jedynie te najmniej ważne z zaplanowanych. Taki spis musi również pozostać otwarty na nowe pozycje, które mogą pojawić się w ciągu dnia. Umieść je wtedy na odpowiednim miejscu, oceniając ich wagę i zajmij się nimi w odpowiednim czasie.
Równie istotne jak plan jest uporządkowane środowisko pracy. Coś takiego jak twórczy bałagan jest jedynie wymówką dla osób, które nie potrafią zorganizować sobie otoczenia. Zasada jest prosta: wokół ciebie znajdować się mają jedynie te rzeczy, które są tobie aktualnie potrzebne. W ten sposób o wiele szybciej znajdziesz potrzebne przedmioty czy dokumenty, a dodatkowo pozostaniesz skoncentrowany na aktualnie wykonywanym zadaniu, nie odrywając uwagi w kierunku innych spraw.
Duże zadania można, a wręcz należy podzielić na małe kawałki. Szczególnie jeśli trudno jest ci znaleźć czas na dłuższą, nieustanną pracę nad jednym zadaniem. Podziel je wtedy na części możliwe do wykonania w krótszym czasie i zajmuj się nimi po kolei. Jeżeli po skończeniu którejś częśći okaże się, że został ci nadmiar wolnego czasu możesz zawsze zająć się następną.
Planując zadania na zbliżający się dzień uwzględnij przerwy jakie mogą wystapić w twojej pracy. Może się wydawać, że niezależne od ciebie przestoje występują w dowolnych momentach czasowych, jednakże z reguły można określić pewien ich regularny wzór. Mogą na przykład zdarzać się głównie w godzinach rannych. Jeśli tak jest, nie planuj na rano żadnych poważnych zadań, wymagających dłuższych okresów nieprzerwanej koncentracji.
Końcową, chociaż wcale nie najmniej ważną kwestią jest tzw. deadline czyli ostateczny termin wykonania zadania. W każdym przypadku, kiedy w grę wchodzi istotne zadanie musi zostać taki termin wyznaczony, inaczej będzie ono najprawdopodobniej w nieskończoność przesuwane. Termin ten stanowi nie tylko doskonały środek dopingujący do efektywniejszej pracy ale pozwala również łatwiej określić wagę zadania - jeśli jest na jutro to na pewno będzie ważniejsze niż to na pojutrze.
Zrób ile możesz, aby terminy te dotrzymać. Nie zawsze się to uda, ale w normalnych warunkach powinno przynajmniej w 3/4 przypadków.
Umiejętność pracowania w sposób efektywny, pozawalający uniknąć opóźnień nie jest u nikogo wrodzona, a przychodzi z czasem. Porady przedstawione powyżej są jedynie podstawą tego, czego nauczysz się pracując przy kolejnych projektach. Są jednak podstawą na tyle solidną, że warto właśnie od nich zacząć.