E-mail jest obecnie najpopularniejszą usługą wśród użytkowników Internetu. Wyniki ostatnich badań podają, że ponad 65% internautów uznaje za sprawę priorytetową regularne wysyłanie i odbieranie e-maili.
o autorach
Michał Paluchowski CEO, właściciel i redaktor vortalu NetHut.pl. Jego ulubionym tygodnikiem jest Wprost, a na co dzień z przyjemnością czyta Gazetę Wyborczą. Jest zakochany w muzyce i komputerach, czasem nieco ekscentryczny. Zawsze otwarty na nowe znajomości.
Łącznie napisał dla nas 45 artykułów.tych samych autorów
- IMAP w stylu PHP [MP]
- Własne RSS [MP]
- Rodzina XSL [MP]
- Wprowadzenie do XML [MP]
- Rozszerzenia XSSI [MP]
zobacz również
Na samym początku e-mail służył naukowcom do wymiany rezultatów badań. Później ludzie zaczęli wykorzystywać go do kontaktów z rodziną i przyjaciółmi. Następnie biznesmeni docenili e-mail jako tani i efektywny sposób kontaktowania się i reklamowania produktów. W krótkim czasie usługa poczty elektronicznej stała się niezwykle popularna i najczęściej wykorzystywana spośród innych. Wcześniej czy później każdy musi zacząć go używać.
Jak więc najlepiej wykorzystać e-mail może biznesmen, autor, specjalista, webmaster? Odpowiedź jest krótka - e-zine.
E-zine jest skrótem od Electronic magaZine, czyli magazyn elektroniczny. Jest to jak wiemy gazetka o konkretnej tematyce dystrybuowana przez e-mail. Dobry e-zine podaje czytelnikom interesujące informacje lub też kieruje ich w miejsca, gdzie takie informacje mogą zdobyć.
Początkowo jedyną możliwością określenia jakości e-zine'a była jego zawartość merytoryczna. E-mail będący usługą bazującą na samym tekście nie dawał wiele możliwości czynienia wyglądu pisma atrakcyjniejszym. Również artystyczne ozdobniki w ASCII nie mogły równać się z dobrą stroną.
Zmiana przyszła wraz z możliwością wysyłania e-maili w formacie HTML. Nagle wydawcy e-zine'ów dostali możliwość wysyłania do użytkowników pełnej strony internetowej z grafiką, formatowaniem, kolorami a także nieco później animacjami, dźwiękami i skryptami. Wszystko prosto do skrzynki.
Wobec tak wielkich możliwości każdy wydawca zadaje jedno pytanie: "Czy powinienem wysyłać e-zine'a w formacie HTML czy tekstowym?". Odpowiedź jak zawsze nie jest prosta i zależy od wielu czynników, np. rodzaju e-zine'a, tematyki i ludzi, którzy mają go dostawać.
Jak każdy dobry webmaster wie, duża ilość możliwości nie oznacza wcale, że musimy je wykorzystywać. Kolejne wynalazki w dziedzinie WWW - ramki, formularze, JavaScript, DHTML, Java, XML, WAP itd. - zawsze były reklamowane jako nadchodzące standardy. Webmasterów straszono, że w przypadku ich niezastosowania strony stracą popularność.
Więc wielu z nich, chcąc pozostać na fali, poszło za nowością. Niektóre z nich rzeczywiście zostały przyjęte i spopularyzowane, ale większość nigdy się nie rozwinęła i została zapomniana.
Aby więc pomóc wam podjąć decyzję co do formy e-zine'a podam kilka faktów.