Ta strona wygląda tak kiepsko, ponieważ korzystasz z przeglądarki nie obsługującej ogólnie przyjętych standardów internetowych. Aby zobaczyą ją w pełnej krasie, zaktualizuj ją do wersji zgodnej z tymi standardami. Trwa to krótko i nie kosztuje nic.

Marketing sieciowy

Andrzej Prusak | opublikowany: 2000-02-29 | średnia ocena: 1.68/5

Możesz w to wierzyć lub nie ale marketing sieciowy to coś więcej niż tylko przyciągnięcie internautów na twoją stronę. Trzeba sprawić aby zostali u ciebie. Odpowiednie wykorzystanie ruchu, który obecnie masz na stronie oraz przekształcenie odwiedzających jednorazowo w regularnych gości oznacza stabilny wzrost i rozwój twojej strony. Pomyśl, jeżeli każdy odwiedzi twoją stronę tylko raz w końcu zabraknie osób zainteresowanych zawartością twojej strony. Najpierw określmy co internauta powinien zrobić gdy przyjdzie na twoją stronę:

wydrukuj artykuł wyślij artykuł skomentuj i oceń artykuł wyślij komentarz
o autorach
Andrzej  Prusak Andrzej Prusak

Zajmuje się profesjonalnie reklamą i marketingiem w sieci.

Łącznie napisał dla nas 2 artykułów.

tych samych autorów
zobacz również

  1. Eksplorować twoją stronę, dając ci więcej wyświetleń bannerów reklamowych
  2. Dodać stronę do ulubionych lub zapamiętać jej adres
  3. Zapisać się na listę subskrybentów twojego e-zina (prowadzisz go mam nadzieję)

I tu pojawia się niewielki problem, jak to zrobić? Nic prostszego!

Nakłonić internautę do eksplorowania twojej strony można łatwo dostarczając mnóstwa interesującej zawartości oraz łatwego w obsłudze systemu nawigacyjnego. Problem stanowić moga tutaj ludzie niezainteresowani tematyką twojej strony, którzy mimo to w jakiś sposób na nią dotarli. Aby ich uniknąć musisz dać ludziom jasno do zrozumienia czego powinni oczekiwać po twojej witrynie, zanim na nią przyjdą. Załóżmy, że prowadzisz sieciowy sklep muzyczny. Tworzysz banner ze zdjęciem Spice Girls i napisem "Kliknij tutaj" i wykupujesz miejsce na stronach o tematyce muzycznej. Dużo ludzi kliknie na twój banner ale mało kto będzie chciał kupować płyty kompaktowe i większość odejdzie po obejrzeniu pierwszej strony.

Sprawa dodawania do ulubionych nie jest prosta ponieważ bazuje na pierwszej części. Aby internauci zechcieli powracać na twoją stronę musisz nie tylko pokazać im dobrą zawartość ale także skusić obietnicami częstych aktualizacji. W końcu jeżeli odwiedzający obejrzał wszystko przy pierwszej wizycie to dlaczego miałby wrócić? Oczywiście sam fakt dodania do ulubionych nie jest gwarancją, że internauta powróci na twoją witrynę. Dlatego powinien otrzymywać twój e-zine.

W ten sposób przechodzimy do trzeciej i chyba najtrudniejszej części, mianowicie zapisywania na listę sukskrybentów e-zina. Ludzie muszą nie tylko być zainteresowani zawartością oferowaną przez twoją witrynę, ale muszą także powierzyć ci swój adres e-mail. Jeżeli twoja strona wygląda profesjonalnie, ma własną domenę oraz podaje dokładny opis co zawiera e-zine, jak często wychodzi, i zawiera zapewnienie, że sukskrybenci nie zostaną całkowicie zaspamowani, duży (dwucyfrowy) odsetek odwiedzających zapisze się na twoją listę. E-zine nie tylko będzie dla nich źródłem informacji ale także bardzo dobrym powodem powrotu na twoją stronę.

oceń artykuł: Kiepski 1 2 3 4 5 Doskonały
 
projekt i multimedia
programowanie
marketing
strategie prowadzenia
infrastruktura
praca