Często o nich zapominamy lub bagatelizujemy ich znaczenie. Zwykle sprowadzają się do krótkiego Pozdrawiam oraz imienia i nazwiska autora. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby te dwie niezbyt przydatne linijki kończące list przekształcić w skuteczne narzędzie promocji, szczególnie biorąc pod uwagę nakłady jakich wymaga jego zastosowanie.
o autorach
Michał Paluchowski CEO, właściciel i redaktor vortalu NetHut.pl. Jego ulubionym tygodnikiem jest Wprost, a na co dzień z przyjemnością czyta Gazetę Wyborczą. Jest zakochany w muzyce i komputerach, czasem nieco ekscentryczny. Zawsze otwarty na nowe znajomości.
Łącznie napisał dla nas 45 artykułów.tych samych autorów
- IMAP w stylu PHP [MP]
- Własne RSS [MP]
- Rodzina XSL [MP]
- Wprowadzenie do XML [MP]
- Rozszerzenia XSSI [MP]
zobacz również
Taki podpis może stać się twoją wizytówką, którą w papierowej wersji rozdajesz wielu spotykanym osobom. Skoro i tak wysyłasz eMaile nic nie stoi na przeszkodzie, aby sygnatura każdego z nich promowała ciebie, twoje usługi czy produkty. Trzeba tylko odpowiednio ją zaprojektować a program pocztowy ustawić by automatycznie była dodawana do każdego wychodzącego listu.
Trudno jednoznacznie określić jak powinien wyglądać dobrze zaprojektowany podpis. Na pewno będzie wyglądał dla właściciela sklepu z akcesoriami komputerowymi a inaczej dla nastolatka prowadzącego stronę o samochodach wyścigowych.
Tak więc w trakcie projektowania podpisu zastanów się do najpierw jakich ludzi zazwyczaj wysyłasz maile. Czy powieneś użyć typowo promocyjnych słów jak darmowe, super, ekstra, czy też powinieneś przyjąć bardziej oficjalną formę, zawierającą jedynie twoje dane kontaktowe? Jeśli nie masz pewności jaką formę zastosować, lepiej zdecydować się na bardziej oficjalną. Nie ryzykujesz wówczas zrażenia do siebie poważniejszych odbiorców.
Cechy dobrego podpisu
Można określić pewien zbiór wskazówek, jak podpis należy konstruować. Forma każdej z nich zależy jednak od profilu promowanej strony i grupy odbiorców.
Pierwszym elementem podpisu powinna być tradycyjny zwrot grzecznościowy "Pozdrawiam", lub jakakolwiek jej wariacja. Może także być mniej formalna, jak "Serdeczne pozdrowienia". Dzięki temu list zakończy się pozytywnym akcentem i również u odbiorcy wywołasz uczucie sympatii do ciebie.
Sygnatura powinna także zawierać krótki opis strony, którą ma promować. Pomyśl przy tym z perspektywy odbiorcy - chcesz mu przekazać dlaczego on powinien odwiedzić twoją stroną a nie dlaczego ty chcesz by ją odwiedził. Jednoczeście zastosuj pewien umiar. Dobry podpis to coś pomiędzy prostą wizytówką a typową reklamą.
Naturalnie opis nie zdałby się na wiele, gdyby nie występował razem z odnośnikiem do strony. Pamiętaj aby poprzedzał go http://, np. http://www.example.com - dzięki temu więcej programów pocztowych zamieni go w odnośnik i czytelnik nie będzie zmuszony stosować metod kopiuj-wklej.
Zwyczajem przyjętym u zarania dziejów poczty elektronicznej jest aby cały podpis zajmował maksymalnie 4 linijki. Również dzisiaj łatwo znaleźć kontrargumenty dla tych, którzy uważają zwyczaj ten za zbyt konserwatywny - nikomu nie będzie chciało się czytać dłuższych podpisów. Chociaż tworzenie sygnatur na potrzeby for i grup dyskusyjnych rządzi się własnymi prawami, jest możliwe że stosując się do reguły 4 linijek będziesz mógł ten sam podpis zastosować również w tamtych środowiskach.
Na koniec obowiązują zwyczajowe reguły gramatyki i ortografi, sprawdź więc dokładnie podpis zanim prześlesz go z listami do setek osób. Nie myśl nawet o pisaniu samymi KAPITALIKAMI lub w iNnYm dEnErWuJąCyM sTyLu. Wiele ludzi po prostu tego nie toleruje nie tylko dla samej zasady, ale również z prostego powodu: trudniej się taki tekst czyta.
Skoro mamy już określone zasady, zobaczmy jak wygląda prawidłowy podpis:
Pozdrowienia,
Michał Paluchowski, Redaktor NetHut.pl
Wiedza dla zdobywców Internetu
http://www.nethut.pl
Krótki, treściwy i nieagresywny a przez to uniwersalny. Mogę przesłać go każdemu bez obawy, że skompromituje mnie w czyiś oczach. Nic nie stoi również na przeszkodzie aby dodać pewne elementy graficzne, jak ramki czy ASCII-art - pamiętaj jedynie aby podpis pozostał czytelny i nie przekroczył 4 linijek. Nie masz nigdy pewności jakiej czcionki będzie używał odbiorca do odczytania tego eMaila, stosuj więc wszelkie upiększenia ostrożnie.
Podstawowe zasady kreowania podpisów na potrzeby Usenetu i for dyskusyjnych pozostają takie same. W końcu uczestniczą w nich ci sami ludzie, z którymi na co dzień prowadzisz korespondencję. Znacznie inna jest jednak liczba odbiorców. Podczas gdy eMail jest wypowiedzią w dialogu dwóch osób, wiadomość na grupie dyskusyjnej jest elementem dyskusji wszystkich jej uczestników. Każdy rozmawia tam z każdym i na wszystkie tematy.
Kwestia dostosowania sygnatury dla środowiska Usenetu czy forum dyskusyjnego jest zależna przede wszystkim od częstotliwości z jaką się tam wypowiadasz. W przypadku gdy zdarza ci się to sporadycznie, możesz spokojnie wykorzystywać ten sam podpis jaki umieszczasz pod eMailami. Kiedy stajesz się aktywnym uczestnikiem dyskusji warto poświęcić nieco czasu na dopracowanie podpisu, co znacznie może zwiększyć jego skuteczność.
Bądź ostrożny
Przede wszystkim zapoznaj się z zasadami panującymi na danej grupie dyskusyjnej czy forum. Praktycznie zawsze w takich miejscach można znaleźć FAQ czy regulamin zawierający wszelkie reguły. Jeśli nie obejmuje on kwestii podpisów, przyjrzyj się sygnaturom innych uczestników dyskusji. Gdy nawet wówczas nie potrafisz określić na co możesz sobie pozwolić, wyślij wiadomość z pytaniem o zasady dotyczące podpisów.
Z reguły fora i grupy dyskusyjne to otwarte środowiska i bardzo łatwo zostać ich uznanym uczestnikiem. Są jednak pewne grupy "starych wyjadaczy", którzy najostrzej będą reagować na wszelkie zachowania niezgodne z panującymi zasadami (nawet tymi niepisanymi) i jeśli pochopnie umieścisz w podpisie coś niedozwolonego (np. obrazek czy banner), reszta użytkowników może bardzo szybko zwrócić się przeciwko tobie. Z pewnością nie zależy ci na konflikcie już na samym początku.
Wybór właściwej strategii
Jak łatwo się zorientować zarówno fora dyskusyjne jak i grupy są podzielone tematycznie. Nie oznacza to jednak, że twoja sygnatura może pojawiać się tylko w miejscu, gdzie omawiana jest tematyka zbliżona do promowanej strony. Najistotniejsze jest, aby treść wiadomości była "na temat". Oczywiste jest jednak, że większą skuteczność będzie miał podpis związany tematycznie z grupą, na jakiej występuje. Księgarnią internetową zainteresuje się więcej uczestników grupy o literaturze niż o grach komputerowych.
Z drugiej strony wszyscy mamy zróżnicowane zainteresowania i wypowiadamy się nie tylko w takich grupach, które bezpośrednio dotyczą wykonywanych przez nas na co dzień zajęć. Kluczem do zdobycia zainteresowania jest koncentracja na takich elementach naszej strony, które mogą być interesujące dla członków danej grupy. Może twoja księgarnia zawiera dział z podręczniami do gier komputerowych, a może książki z grami RPG.
Wystarczy zamiast promować całą witrynę, tak jak zrobiłbyś to na grupie bliskiej tematycznie, wyeksponować jej wybraną część lub grupę produktów które oferujesz. Dodatkowo sam odnośnik powinien prowadzić bezpośrednio do miejsca zawierającego podane informacje, a nie do strony głównej.
Są oczywiście takie strony, które nie zawierają żadnych elementów bezpośrednio związanych z tematyką grupy. Księgarnia internetowa może zawierać bardzo zróżnicowane działy z książkami, ale strony najczęściej bywają bardziej specjalistyczne. Jeśli więc nie potrafisz przystosować w ten sposób podpisu do tematyki grupy, zastosuj zwykły podpis, jakiego używasz gdzie indziej. Nie przyciągnie on ogromnego zainteresowania, ale też niezależnie od wysiłków trudno oczekiwać lepszych rezultatów.
Nieco mniej formalnie
Wysyłając eMail bezpośrednio do kogoś, masz zapewnioną jego całkowitą uwagę od poczatku do końca listu. Inaczej jest na dużej, ruchliwej grupie dyskusyjnej. Stąd w takich miejscach musisz często zrezygnować z formalnych podpisów i sięgnąć po pewne techniki marketingowe, które pozwolą przykuć uwagę czytelnika na zawartości sygnatury.
Po pewnym czasie wykorzystywania tego samego podpisu naturalny jest spadek jego skuteczności. Oznacza to, że większość uczestników grupy zdążyła już się z nim zapoznać i odwiedzić (lub nie) twoją stronę. Krótko mówiąc podpis się znudził. W takim wypadku masz do wyboru zmienić miejsce dyskusji albo lepiej podpis.
Nie chodzi tu jedynie o drobne zmiany. Najlepiej jeśli stworzysz zupełnie nową sygnaturę promującą inną część strony. Raz może być to dział z poradami, innym razem galeria zdjęć. Co jakiś czas zaproponuj czytelnikom coś nowego, świeżego. Oczywiście wiąże się to z pewnym nakładem pracy, ale takie już są reguły skutecznej promocji.
Niektóre naprawdę dobre programy pocztowe mogą ci w tym pomóc. Na przykład wykorzystując makropolecenia w programie The Bat! możesz zdefiniować kilka podpisów i ustawić ich cyrkulację zależnie od pory dnia, roku, miesiąca czy wybieranie losowe. Same grupy dyskusyjne również podlegają stałym zmianom. Odchodzą starzy użytkownicy, pojawiają się nowi. Dzięki takiej automatycznej cyrkulacji możesz jednocześnie dotrzeć do wszystkich z kilkoma reklamami, co okaże się szczególnie skuteczne w przypadku osób zainteresowanych jakąś konkretną częścią witryny a nie jej całością.
Na zakończenie pozostaje mi jedynie przypomnieć o konieczności umiaru w stosowaniu chwytów marketingowych. Wszelkie funkcje reklamowe są jedynie dodatkiem do standardowych zadań podpisu, oraz jednocześnie każdy podpis jest jedynie dodatkiem do właściwej wiadomości. Jeśli piszesz eMaile lub uczestniczysz w dyskusjach tylko po to, by pokazać swój podpis, staje się to zupełnie pozbawione sensu.