Ta strona wygląda tak kiepsko, ponieważ korzystasz z przeglądarki nie obsługującej ogólnie przyjętych standardów internetowych. Aby zobaczyą ją w pełnej krasie, zaktualizuj ją do wersji zgodnej z tymi standardami. Trwa to krótko i nie kosztuje nic.

Gotowy do przeprowadzki?

Strona 1 2
Bob McElwain | opublikowany: 2004-11-11 | średnia ocena: 3.50/5

Usługi hostingowe w każdym przypadku wiążą się z pewnymi niemożliwymi do uniknięcia kosztami. Serwery i ich wyposażenie wszędzie kosztuje mniej-więcej tyle samo. Koszty ich utrzymania i obsługi również nie zmieniają się znacząco. Oznacza to, iż kiedy natkniesz się na tanią firmę hostingową, możesz spodziewać się z jej strony jednego z poniższych:

wydrukuj artykuł wyślij artykuł skomentuj i oceń artykuł wyślij komentarz tekst na jednej stronie
o autorach
Bob  McElwain Bob McElwain

Bob przez 32 lata uczył matemematyki i informatyki w szkołach średnich i na uniwersytetach w Kalifornii. Po przejściu na emeryturę kolejne lata spędził świadcząc usługi doradcze w zakresie projektowania i promocji stron WWW. Obecnie poświęcił się swojej długoletniej pasji - pisarstwu.

Łącznie napisał dla nas 18 artykułów.

tych samych autorów
zobacz również

  1. Przeładowywania serwera nadmierną ilością kont
  2. Ograniczania przepustowości łącz co spowolni działanie stron
  3. Redukcji obsługi klienta

Aby mieć jako-taką gwarancję jakości usług hostingowych w każdym z tych trzech krytycznych obszarów, będziesz musiał wydać nawet 30 - 50 dolarów miesięcznie. (Więcej dla dużych stron, które zużywają znaczące ilości transferu)

Jeśli obecnie płacisz mniej, zastanów się czy aby na pewno firma zadowalająco funkcjonuje w każdym przypadku z powyższej listy. Jeśli posiadasz odpowiednią wiedzę techniczną być może słabsza obsługa klienta nie wpłynie znacząco na funkcjonowanie twojej strony i będziesz mógł kontynuować oszczędzanie na niej.

Gorzej jest w dwóch pozostałych przypadkach - przeładowywania serwera lub ograniczania przepustowości łącz, ponieważ oba będą miały bezpośredni wpływ na funkcjonowanie strony zniechęcając do odwiedzenia internautów, którzy nie zechcą czekać na załadowanie strony. Straty w tym przypadku mogą okazać się bardzo poważne.

Jaką wartość mają naprawdę ci, którzy nie doczekają ukazania się strony? Nie wiadomo i nigdy się tego nie dowiesz. Ale nie możesz pozwolić sobie na ryzyko ich utraty. Ani jednego z nich. Przeniesienie strony na wyższej jakości serwery może bardzo często zwielokrotnić zyski.

Jeśli dopiero zaczynasz albo masz ochotę poeksperymentować, trudno przebić Pair.com z ich pakietem za 5.95$ za miesiąc. Oferują doskonałej jakości hosting pomimo niskiej ceny. Jeśli potrzebujesz więcej mocy, włączając w to możliwość uruchamiania skryptów CGI oraz dobre statystyki, możesz zainteresować się oferta ValueWeb.com. Zarówno usługi jak i obsługę klienta oferują na bardzo wysokim poziomie.

Nie myśl, że znalazłeś firmę na zawsze

Niezależnie od tego jak zadowolony jesteś z usług hostingowych (lub twojego ISP - Internet Service Provider), nie czuj się zbyt komfortowo. Miej na oku alternatywne rozwiązania i bądź gotowy do przeprowadzki w każdej chwili. Oto przykłady kilku sytuacji, które mogą zmusić cię do natychmiastowego przeniesienia strony w inne miejsce.

Oskarżenie o rozsyłanie spamu może spowodować natychmiastowe usunięcie twojego konta przez firmę hostingową. Nie są to wcale jednostkowe przypadki. Rozejrzyj się, zobaczysz jak często się to zdarza.

Mniej prawdopodobne, choć również możliwe jest oskarżenie o jakąkolwiek działalność przestępczą, które to również może poskutkować usunięciem konta. Pamiętaj, że wcale nie muszą istnieć na to dowody. Dla firmy hostingowej łatwiej jest usunąć konto niż zweryfikować oskarżenie. Taki jest najczęstszy wynik podobnych sytuacji.

Strony utrzymywane na serwerach firmy mogą nagle zniknąć z sieci. Usługodawcy cały czas bankrutują. Częstszą przyczyną są jednak połączenia firm i podpisywane umowy. Pod władaniem nowego zarządu zmiany mogą nastąpić szybko. Jeśli hosting jest jedynie częścią usług świadczonych przez firmę, dział ten może zostać po prostu zamknięty.

Korzystałem z JumpLine.com bardzo dobrymi wynikami. Zmiana zarządu wprowadziła jednak nową politykę, przeładowując serwery i ograniczając nakłady na obsługę klienta. Funkcjonowanie stron drastycznie się pogorszyło, nie miałem więc wyjścia innego niż przeprowadzka, co też zrobiłem.

Strona 1 2  
projekt i multimedia
programowanie
marketing
strategie prowadzenia
infrastruktura
praca