Ocenianie efektywności strony WWW jest prawdopodobnie najcięższą czynnością dla właściciela strony. Jest wiele standardów, na których możesz się opierać ale w tym artykule wyjaśnimy dlaczego powinieneś pozostać przy staroświeckiej metodzie.
o autorach
NorthernWebs NorthernWebs jest założoną w 1994 roku amerykańską firmą, specjalizującą się w kreowaniu prezencji w Internecie, konstruowaniu aplikacji oraz tworzeniu skomplikowanych rozwiązań sieciowych. Każdemu klientowi oferuje zestaw usług i produktów przystosowany specjalnie do jego potrzeb.
Łącznie napisał dla nas 2 artykułów.tych samych autorów
zobacz również
Na początek musimy określić kryteria według których będziemy oceniać twoją stronę. W tym artykule będziemy się zajmować głównie biznesowymi stronami. Portale, strony prywatne i informacyjne mają nieco inne zestawy kryteriów, których nie będziemy tutaj wymieniać.
Co wiemy o stronie? Jako dla właściciela strony, jej projektant lub firma hostingowa powinna udostępnić ci program analizujący logi odwiedzin. Jeśli twój host nie udostępnia takiej możliwości (a większość robi to bez dodatkowych kosztów), to przyszedł czas na rozważenie zmiany hosta. Analizator logów przedstawia statystyki dotyczące twojej strony. Proste i przejrzyste. Problem tkwi w tym, że wobec ciągłego dążenia do poprawiania wizualnej atrakcyjności interfejsów, analizatory coraz częściej ukrywają kluczowe informacje za parawanem pięknych obrazków i krótkich podsumowań.
Większość analizatorów poda ci całe mnóstwo fascynujących informacji o twojej stronie. Ile ludzi ją odwiedziło, z jakich krajów pochodzili, jakich używali przeglądarek... Interesujące owszem, użyteczne? Tylko czasami. Dokonajmy małej dygresji i pomówmy o najczęściej prezentowanych przez programy analizujące statystykach, oraz o tym jak ludzie mylą te informacje.
Nie odsłony!
Niektórzy webmasterzy bez większych skrupułów sztucznie poprawiają wizerunek swoich stron WWW przed klientami podając im liczbę odsłon zamiast rzeczywistych odwiedzin. Odsłona jest zapytaniem pobrania pliku z serwera. Tak więc jeśli masz stronę z dziesięcioma obrazkami, jeden odwiedzający wygeneruje jedenaście odsłon. Dziesięciu odwiedzających oznacza 110 odsłon. Liczba odsłon nie jest równoznaczna z liczbą odwiedzających, więc nie należy ich używać zamiennie. Większość analizatorów podaje obie te liczby, często w sposób pozwalający łatwo je pomieszać. Regułą jest, że odsłon jest więcej niż odwiedzających. Najprostsze co można tutaj doradzić to nie ufaj webmasterowi ani firmie hostingowej. Wierz tylko tym danym, które zobaczysz w analizatorze lub bezpośrednio w logu. Jednocześnie chciałbym powiedzieć, że zdecydowana większość webmasterów i firm hostingowych jest uczciwa, przy czym nie ma także większej ochoty przekazywać danych o odwiedzalności. Odpowiedzą na pytania dotyczące analizatora, ale nie chcą być odpowiedzialni za dostarczanie jego danych do ciebie.
Odsłony stron
Odsłony stron to również dane statystyczne dostarczane przez większość analizatorów. To bardzo dobre dane, jednakże nadal mają pewne wady. Liczba ta oznacza ile razy pobierane z serwera były strony. Jeśli cała witryna składa się z 10 stron, ma 1000 odwiedzających miesięcznie i każdy z nich średnio przegląda 3-4 strony, liczba odsłon stron będzie równa 3000 do 4000. Znów zostaje zawyżona i nie przedstawia realnej sytuacji.
Odwiedziny
Większość ludzi ocenia stronę po liczbie osób, które ją odwiedzają w danym okresie czasu. Należy zadać przy tym pytanie "Czy nie jest to najlepsza metoda na ocenę efektywności strony?". Odpowiedź brzmi i tak i nie. Jeśli dochody twojej strony pochodzą z wyświetlania bannerów reklamowych, wtedy oczywistym celem strony jest wygenerowanie jak największego ruchu. Ale jeśli sprzedajesz nieruchomości, haczyki wędkarskie lub książki, wtedy ta liczba nadal nie stanowi odpowiedzi na pytanie.
Problem z liczbą odwiedzających jest taki, że nie odzwierciedla ona ilości wartościowego ruchu. Ile osób z odwiedzających twoją stronę zostaje twoimi klientami? Jaki jest współczynnik konwersji? Budowaliśmy już strony, przy których klient nalegał na maksymalizację ruchu za cenę tego wartościowego. Jeśli celem witryny jest sprzedaż wędek i odwiedzi ją miesięcznie 500 wędkarzy, to jest to 500 potencjalnych klientów. Jeśli odwiedzi ją 5000 losowych osób, z których tylko niewielki procent będzie zainteresowany sprzedawanymi produktami, oznacza to znacznie mniejsze zyski. Z drugiej strony są też firmy, dla których 10 klientów miesięcznie jest limitem sprzedaży, który mogą obsłużyć. Kluczowe jest skupienie się na danej grupie. Ruch na twojej stronie powinien, i musi, być ruchem wartościowych. Owszem, jest miło widzieć szybki przyrost wskazań licznika, ale generalnie każdy woli aby do jego sklepu przyszedł zainteresowany klient, a nie tylko ktoś, kto wpadł z ciekawości i zaraz ma zamiar odejść.
Zdalne systemy statystyk
Następnie w sprawie analizatorów, zajmiemy się tymi, które działają zdalnie. Większość z tych systemów dostarczana jest za darmo. Dla przykładu HitBox jest bardzo użytecznym narzędziem, zwłaszcza jeśli twoja strona jest na serwerze darmowym. Nie polecam go jednak dla profesjonalnych serwerów. Każdy serwer, jeśli zostanie poprawnie skonfigurowany, automatycznie zbiera wszelkie dane o zapytaniach, błędach i odnośnikach w odpowiednich logach. Te dane to najdokładniejsze informacje o aktywności na twojej stronie. Zdalne systemy natomiast narażone są na problemy z połączeniem, przeciążenia serwera i inne podobne. Jeśli któryś z nich wystąpi, to do czasu jego zniknięcia ruch na twojej stronie nie będzie analizowany. Niektóre bardziej rozbudowane zdalne systemy (jak HitBox) opierają się dodatkowo na aplecie Javy, co oznacza że nie tylko połączenie obu serwerów jest ważne, ale również połączenie serwera z klientem. Jeśli którekolwiek zawiedzie, stracone zostaną ważne informacje.
Generalnie płacisz firmie hostingowej za przechowywanie i udostępnianie twojej strony i domeny. W większości przypadków zostaną ci także udostępnione logi lub programy analizujące je, więc wykorzystaj to, co dostaniesz. A jeśli zdecydujesz się na któryś ze zdalnych systemów, pamiętaj że nie zawsze może on zapewnić dokładne informacje.
Co z powrotem prowadzi do kwestii - jak możemy ocenić efektywność naszej strony?
Zacznijmy od postaw. Twoja witryna coś sprzedaje. Niech to będzie produkt, lina produktów lub usługi. Strony będące punktami sprzedaży są łatwiejsze w ocenie ponieważ dane, których potrzebujesz są przed tobą (o czym być może jeszcze nie wiesz). Strony będące punktami kontaktu trudniej ocenić, ponieważ jedynie kierują potencjalnych klientów, nie dokonując sprzedaży. O tą trzeba się jeszcze postarać. Tutaj również dostępnych jest sporo danych, tylko trudniej je wyśledzić. Zajmijmy się najpierw przypadkiem stron - punktów sprzedaży.