Ta strona wygląda tak kiepsko, ponieważ korzystasz z przeglądarki nie obsługującej ogólnie przyjętych standardów internetowych. Aby zobaczyą ją w pełnej krasie, zaktualizuj ją do wersji zgodnej z tymi standardami. Trwa to krótko i nie kosztuje nic.

Czy na stronach WWW trzeba zarabiać?

Strona 1 2 3 4
Philip Greenspun | opublikowany: 2002-09-21 | średnia ocena: 3.85/5

Pośrednicy w handlu nieruchomościami w USA inkasują 6 procent prowizji za każdym razem, gdy połączą ze sobą kupującego i sprzedającego. Prowadzi to do takich oto pytań: "Dlaczego Nowy Jork ma tak dużo śmieci, a Los Angeles tylu pośredników nieruchomości?" (standardowa odpowiedź brzmi: "Ponieważ Nowy Jork mógł wybrać jako pierwszy"). Tego rodzaju humor mógłby dotknąć uczucia pośredników nieruchomości, gdyby nie fakt, że każdego roku inkasują 142 miliardy dolarów.

Pośrednicy handlu nieruchomościami są tymi, których technologia Internetu prawdopodobnie wyeliminuje całkowicie. Gdybyśmy próbowali przechwycić coś z tych 142 miliardów, można by wystartować w kategorii 1-szej z humorystycznymi artykułami na temat przeprowadzek czy skeczami o sąsiadach. Ta zawartość witryny ściągnęłaby użytkowników wyszukiwarek. Przechodząc do kategorii 2-giej moglibyśmy oferować system drobnych ogłoszeń oparty na prowizji i łączący ze sobą wynajmujących z właścicielami oraz kupujących ze sprzedającymi. Dla usług kategorii 3-ciej utworzylibyśmy prawdopodobnie plan przeprowadzki. Użytkownik podałby nam stary adres, nowy adres i dzień przeprowadzki. Dane te mogłyby być użyte, by pomóc użytkownikowi w: odłączeniu w starym oraz podłączeniu w nowym miejscu usług komunalnych, obliczeniu różnicy w koszcie utrzymania oraz zorganizowaniu podróży. W międzyczasie moglibyśmy bombardować użytkownika reklamami od konkurujących ze sobą firm telekomunikacyjnych, sklepów meblowych czy gospodarstwa domowego. W kategorii 4-tej moglibyśmy wejść w umowę z innymi witrynami pośrednictwa nieruchomości, aby móc zapytywać ich bazy danych. Jeśli użytkownik dokonałby transakcji we współpracującej z nami witrynie, moglibyśmy podzielić się prowizją.

Pieniądze są uniwersalnym językiem lat '90 i dlatego uważałem, że mogę spokojnie przeskakiwać z jednej kwestii na drugą. Poniżej zamieszczam to, co mam nadzieję zabierzesz Czytelniku ze sobą:

Sieć jest potężnym środkiem przekazu dla wyrażenia siebie, dla dzielenia wiedzy i dla uczenia. Zrobiła ona wielu ludzi bardzo bogatymi, ale to nie znaczy, że możesz wzbogacić się poprzez dodanie pasków reklamowych i odsyłaczy w czymś co wystartowało jako śliczna niekomercyjna witryna.

oceń artykuł: Kiepski 1 2 3 4 5 Doskonały
Strona 1 2 3 4  
projekt i multimedia
programowanie
marketing
strategie prowadzenia
infrastruktura
praca