Ta strona wygląda tak kiepsko, ponieważ korzystasz z przeglądarki nie obsługującej ogólnie przyjętych standardów internetowych. Aby zobaczyą ją w pełnej krasie, zaktualizuj ją do wersji zgodnej z tymi standardami. Trwa to krótko i nie kosztuje nic.

Czy na stronach WWW trzeba zarabiać?

Strona 1 2 3 4
Philip Greenspun | opublikowany: 2002-09-21 | średnia ocena: 3.85/5

Poprzedni rozdział podzielił wszystkie witryny w Sieci na dwie kategorie: publikowanie i usługi. Podział ten jest pożyteczny, jeśli zastanawiamy się, czy technologia "z półki" będzie nam mogła pomóc w utworzeniu witryny. Kiedy jednak oszacowujemy potencjalny dochód z witryny nastawionej na konsumentów, potrzebujemy innego rodzaju klasyfikacji - podziału na cztery kategorie. Jeżeli budujemy nową witrynę, której celem jest zarabianie pieniędzy, warto zastanowić się, do której z czterech kategorii należą planowane operacje w Sieci oraz jaki jest stopień trudności zarobienia pieniędzy w poszczególnych kategoriach.

A oto te kategorie:

  1. Witryny, które dostarczają tradycyjnej informacji. Jest to ten typ witryny, który wymaga najmniej wyobraźni, lecz również największej inwestycji kapitałowej. Wystarczy znaleźć informację, jaką konsumenci kupowali w latach 80-tych poza Siecią i sprzedawać ją w Sieci: filmy/wideo/telewizję, gazety, magazyny, raporty pogody i informację giełdową. Dochód pochodzi z reklam i odsyłaczy do witryn przetwarzających transakcje sprzedaży detalicznej.
  2. Witryny, które dostarczają informacji nagromadzonej w wyniku współpracy. Jest to informacja, którą w zasadzie nie sposób było uzyskać przed powstaniem Internetu. Opublikowanym w druku przykładem mogą być raporty o niezawodności samochodów, uzyskane z ankiet przeprowadzonych wśród użytkowników poszczególnych ich marek. Informacja jest pozyskiwana od czytelników, którym pocztą rozesłano formularze, a rezultaty są porównywane i publikowane raz do roku. Internet pozwala na przeprowadzenie ankiety o wiele mniejszym kosztem, a uzyskane wyniki są szybciej dostępne i bardziej szczegółowe. Dochód pochodzi z tych samych źródeł co w kategorii 1-szej, ale koszt uzyskania rezultatów jest niższy.
  3. Witryny, które dostarczają usługi przy użyciu programu serwera witryny. Przykładem może być program planujący wesele. Użytkownik deklaruje sumę, którą zamierza przeznaczyć na wesele, kiedy i gdzie ma się ono odbyć, kto będzie zaproszony itp. Następnie program określa w detalach budżet, tworzy listę zaproszonych gości, uaktualnia listę prezentów i tworzy listę podziękowań. Tego rodzaju usługa pozwala sprzedawać reklamę, np. hotelu Cztery Pory Roku, która zostanie wyświetlona parom biorącym ślub 25 lipca i mieszkającym nie dalej niż 100 km od hotelu, zapraszającym nie więcej niż 80 gości i mającym budżet wyższy niż 17.000 dolarów. Znanym przykładem tego rodzaju witryny jest Hotmail.
  4. Witryny, które wypracowały standard pozwalający konsumentom na zapytywanie różnych baz danych. Dla przykładu, sprzedawcy samochodów używają komputerów do inwentaryzacji pojazdów, ale dane te są uwięzione w komputerze i nie są dostępne dla konsumentów w wygodnej formie. Załóżmy, że określimy standard, który pozwoli na ściągnięcie z komputerów magazynowych należących do sprzedawców takich danych, jak: wybór samochodów, kolory i ceny. Sprzedawcy samochodów wyrażą zgodę na korzystanie z tej informacji i nasza witryna stanie się miejscem, gdzie konsument może powiedzieć: "Chcę nowego ciemnozielonego volkswagena chrabąszcza z klimatyzacją i nie blokującymi hamulcami, który jest na sprzedaż w promieniu 60 km dla kodu pocztowego 88-400". Zapytanie przesłane z naszego systemu do baz danych sprzedawców wygeneruje listę, na której użytkownik znajdzie samochody spełniające żądane kryteria i następnie będzie mógł odwiedzić interesujące go witryny salonów samochodowych.

W odniesieniu do zwrotu nakładów, to najbardziej kosztowną jest witryna kategorii 1-szej. Dla utworzenia takiej witryny trzeba wynająć pisarzy, zapłacić fotografom i edytorom oraz skrupulatnie konserwować tę witrynę. Jeżeli nie uaktualnimy jej tylko przez jeden dzień, ludzie mogą odejść do konkurencyjnej witryny.

Witryna kategorii 2-giej jest bardzo tania do wystartowania. Wydajemy trochę pieniędzy na programowanie, modelowanie danych i elementów przyciągających. Po tym wszystkim witryna rozrasta się sama.

Witryna kategorii 3-ciej wymaga większej inwestycji, ale posiada o wiele większy potencjał opłacalności, gdyż tak wiele wiemy o użytkownikach. Ogłaszający się nie zapłaci dużo za reklamę na stronie domowej Netscape; prawdopodobnie parę centów za impresję. Wszystko co wiadomo o czytelniku to to, że nie zmienił w przeglądarce ustawień domyślnych pierwszej strony. Ogłaszający się zapłaci o wiele więcej za reklamę w witrynie wyszukiwarki, jeśli reklama jest dostarczona tylko tym, którzy wprowadzili słowa zapytania związane z reklamowanym produktem. Na przykład, pośrednik sprzedaży nieruchomości może sporo zapłacić za reklamę wyświetloną osobom, które włączyły do swego zapytania słowo "nieruchomość". Jeśli dowiemy się dostatecznie dużo o naszym czytelniku, będziemy mogli żądać nawet kilku złotych za jednorazowe wyświetlenie bannera jednemu użytkownikowi.

Kategoria 4-ta jest prawdopodobnie najbardziej lukratywną, ponieważ zaprzęga całą moc Internetu. Wejście do tej przestrzeni wymaga posiadania prawidłowych powiązań i tworzenia właściwych koneksji w biznesie. To właśnie kategoria 4-ta zmieni nasz sposób patrzenia na komputer. W witrynie samochodowej kategorii 3-ciej oferowaliśmy użytkownikom usługę planowania zakupu nowego pojazdu. Znamy rodzaj poszukiwanego pojazdu, ilość gotówki i miejsce zamieszkania potencjalnego nabywcy. Możemy żądać od producenta i lokalnej sieci sprzedaży dość dobrej zapłaty za wyświetlanie reklam, które mogą kusić określonych użytkowników. Jednak w witrynie kategorii 4-tej wiemy, który użytkownik wybiera się do którego sprzedawcy i jaki samochód z jakimi dodatkami zamierza kupić. Możemy żądać 50 zł prowizji od sprzedawcy. Możemy zarobić także od konkurencyjnej sieci sprzedaży, wyświetlając taką oto reklamę: "Poczekaj tylko dwa dni i Toyota Myślęcinek będzie miała dla Ciebie to samo auto w tym samym kolorze. Cena będzie o 200 zł niższa, a Toyota Myślęcinek jest o 10 km bliżej od Twojego domu, aniżeli dealer, od którego planujesz kupić".

Zastanówmy się teraz nad tym, jak użyć tych kategorii witryn do zbudowania usług w różnych dziedzinach.

Następna strona: Przykład biura podróży
Strona 1 2 3 4  
projekt i multimedia
programowanie
marketing
strategie prowadzenia
infrastruktura
praca